Efekt różnorodności

efekt różnorodności

Efekt różnorodności to zjawisko, określające związek między ilością zjedzonego jedzenia a natężeniem bodźców dookoła. Przykładowo, gdy jemy posiłek „składający się” z kilku smaków wymieszanych ze sobą, jest szansa, że zjemy nawet o 60% więcej. Wynika to właśnie z w/w efektu. Im więcej bodźców, im smaczniejszy posiłek, tym trudniej się od niego oderwać. Nawet wtedy gdy zjedliśmy już wystarczająco dużo.

Wielkość porcji, którą spożywamy, zależy głównie od tego, ile sobie zaplanujemy (nałożymy na talerz). Zgodnie z tym największą kontrolę nad ilością spożytego jedzenia, mamy na długo przed samym aktem posiłku. Gdy już zaczniemy jeść, oderwanie się od stołu stanie się o wiele cięższe – dla niektórych niekiedy niemożliwe. Jeżeli należysz do osób, którym ciężko najeść się, zanim zjedzą wszystko z talerza – przeczytaj o efekcie różnorodności. Powinieneś o nim wiedzieć, gdyż to w dużej mierze od niego zależy to czy Twoja silna wolna pozwoli Ci najeść się wcześniej i wstać od stołu.

Wielkość porcji jest wyuczona

Pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale wielkość porcji jest wyuczona. Innymi słowy, jesteś przyzwyczajony tego, że talerz jest w jakimś stopniu pełny. Jeżeli nagle otrzymałbyś posiłek, który wizualnie byłby mniejszy lub większy -podświadomie czułbyś, że jest on dla Ciebie nieodpowiedni.

Porada: Jeżeli akurat walczysz z Tym, aby jeść mniejsze porcje. Używaj mniejszych talerzy i sztućców. Ta z pozoru niewinna sztuczka oszukuje mózg i oko dzięki, czemu odbiera on sygnał, że jemy tyle, co zawsze, a nawet więcej!

Nie ufaj intuicji

Nie da się ukryć, że intuicja odgrywa piekielnie ważną rolę w naszym życiu. Jednak nader często zdarza się, że przedkładamy to co nam się wydaje nad bardziej obiektywne wskaźniki. W dzisiejszych czasach jesteśmy w stanie dość precyzyjnie wyliczyć zapotrzebowanie na energię, mikroelementy i inne składniki żywieniowe. Zalicza się również do tego wielkość porcji.

Można ułożyć dietę, w której są małe posiłki. Można ułożyć również bardzo podobną dietę, tyle że z dużymi posiłkami. Będzie ich oczywiście mniej, ale koniec końców zawartość energii i makroskładników nie będzie się wiele różniła.

Pomyśl też o tym, że różne pokarmy mogą znacząco różnić się pod względem wywoływania uczucia sytości (patrz: gęstość energetyczna). Na przykład, dwoma bananami najesz się bardziej, niż 1 snickersem, pomimo że oba zestawy dostarczają podobną ilość kalorii.

Efekt różnorodności

Jest coś jeszcze. Oprócz objętości i przyzwyczajenia do porcji to właśnie efekt różnorodności jedzenia wpływa na Twoją intuicję i „mówi Ci” ile powinieneś teraz zjeść. A jak już wiesz, intuicja nie zawsze jest dobrym doradcą.

Twoja żywieniowa intuicja jest bardziej zależna od tego, jaką objętość ma dany posiłek, niż od wartości, które ze sobą niesie. Podczas gdy większość porad dietetycznych skupia się właśnie na wartości odżywczej, a objętość pozostaje na drugim planie.

Zmysły

Za pomocą zmysłów odczuwamy cały otaczający nasz świat. Każdy zmysł to bodziec, który na nas wpływa. Wyróżniamy 5 zmysłów: smak, zapach, wzrok, dotyk, słuch. W przypadku jedzenia najbardziej oczywistym jest smak. To jednak nie do końca prawda. Pozostałe zmysły również będą aktywne podczas spożywania posiłków.

Smaki z kolei możemy podzielić na: słodki, słony, gorzki, kwaśny i umami.

Pięć zmysłów

Mieszanie bodźców

W badaniu Wilkinson i wsp. pokazywano posiłki w różnych konfiguracjach. Następnie uczestnicy mieli wskazać „przyjemność” jaką wywołują u nich dane posiłki. Badano również średnią porcję, która byłaby zjedzona.

W analizie wyników okazało się, że uczestnicy jako przyjemniejsze określili te posiłki, w których wymieszanych było więcej smaków (np. najpierw coś słodkiego, a potem słonego). Również okazało się, że gdy więcej smaków następuje po sobie, wtedy jest też większa ochota na spróbowanie każdego i zjedzenie więcej. Właśnie dlatego po zjedzeniu wytrawnego obiadu mamy ochotę na słodki deser. A gdy dodatkowo wiemy o tym, że wspomniany deser na nas czeka, to ta ochota jest jeszcze większa.

Oszukaj intucję

Teraz gdy już wiesz, jak działa efekt różnorodności, możesz bardziej świadomie kontrolować wielkość zjadanej porcji. Przyda Ci się szczególnie na różnego rodzaju imprezach i spotkaniach. To, co podpowiada nam intuicja, często jest efektem przyzwyczajeń budowanych latami i nie zawsze wynika z wewnętrznych potrzeb naszego organizmu. Powinniśmy mieć to na uwadze, szczególnie na przyjęciach gdy jesteśmy wręcz bombardowaniu różnymi smakami i zapachami apetycznego jedzenia.

Aby oszukać intuicję i nie przejadać się nakładaj sobie mniejsze porcje. Dosłownie tylko takie, które pozwolą Ci poznać smak danej potrawy. Przykładowo, żeby osiągnąć przyjemność z jedzenia deseru, nie musisz wcale zjeść pół blachy serniczka. Spokojnie zadowolisz się jednym kawałkiem.

Jeżeli chcesz najadać się bardziej, możesz również tak przygotowywać posiłki, aby były mniej atrakcyjne i bardziej monotonne. Brzmi trochę okrutnie, ale niektórych może okazać się to skuteczne. W myśl zasady „jak nie ma to nie kusi”

Podsumowanie

Efekt różnorodności jedzenia to inaczej obserwacja zjawiska, że zazwyczaj jemy więcej gdy działa na nas więcej bodźców. Ciężko z tym walczyć, szczególnie wtedy gdy jesteśmy na diecie. Chcąc spróbować wszystkich smaków na jednym posiedzeniu, musimy być o wiele bardziej czujni, by nie zjeść za dużo.

Źródła

  1. Wilkinson LL i wsp.: The ‚variety effect’ is anticipated in meal planning. Appetite. 2013 Jan;60(1):175-179. doi: 10.1016/j.appet.2012.10.001.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *